Microsoft TellMe, Apple Siri oraz Android Iris – pogadaj z telefonem!
poniedziałek, 28 Listopad 2011 - Technologie
Przyszły do nas już takie czasy, że to co jeszcze kilka lat temu można było oglądać w filmach science-finction, stało się rzeczywistością. Odwołuję się tu do scen, w których bohater gadał z komputerem jak z człowiekiem. Wirtualna istota służy w tym wypadku za asystentkę (zwykle jest kobietą ;) i wykonuje nasze polecenia, wydawane głosowo. Pobierz np. Iris za darmo na Androida i zobacz jak to działa. >>>

O rzeczywistości rozszerzonej sporo się pisze, ale mało kto ma to szczęście, aby potestować taką technologię samodzielnie. A tu można pobrać darmową nawigację Route 66 na 30 dni i pojeździć po całym świecie za wirtualnym pojazdem. Trochę to przypomina sytuację, gdy jedziemy za znajomym, który świetnie zna miasto i prowadzi nas do celu.
Gdyby zapytać – jak według większości wizji przyszłości będzie wyglądać telefon komórkowy? Można śmiało odpowiedzieć, że będzie to szklana cienka tabliczka, która nie posiada klawiatury, jest przezroczysta i ma niesamowite możliwości interakcji ze światem. Szczególnie ekranami ze szkła, która mają nas wszędzie otaczać. Tym razem swoją wizję pokazała firma Microsoft – zapowiada się ciekawie!
W Polsce fotoradar kojarzy się albo z czyhającymi w krzakach strażnikami miejskimi, albo z tzw. „gołębnikiem” przy drodze, czyli pustym opakowaniem mającym postać słupka przy drodze. Zagranicą jednak, technologia fotoradarowa jest wykorzystywana inaczej. Tam policja nie musi jeździć i wkładać fotoradaru, a wieczorem zgrywać zdjęć z dysku – bowiem wykorzystuje się urządzenia takie podłączone do sieci na stałe – to automatyczni „myśliwi wykroczeń”.
Ten filmik nazwano Future in the glass (A day made of glass) – i pokazuje on pewną wizję (bo na to jest ostatnio spora moda w sieci) świata pełnego interaktywnego szkła. Zwykły dzień w najbliższej przyszłości ma być wspomagany przez wszędobylskie ekrany – w zasadzie małe i duże tafle szkła, które można dotykać, aby reagowały. Pisanie SMS-ów na lustrze w łazience czy oglądanie wiadomości na stole w kuchni… to ma być za kilka lat standard ;)
Rok temu na rynku pojawiła się konsola XBOX 360 z dodatkowym kontrolerem, który zmienił sposób postrzegania sterowaniem w grach komputerowych. To właśnie Kinect zapewnił nam możliwość grania, bez używania żadnych padów – wystarczą ruchy naszego ciała. Microsoft nie spodziewał się jednak, że technologia ta zostanie złamana i użyta w całkiem innych… praktycznych celach. Stąd też swoją kampanię oparł właśnie o rozwiązania wymyślone poza firmą.