Symulator wyścigów wstawisz sobie do dużego pokoju
środa, 16 Maj 2012 - Sprzęcik
To coś dla prawdziwych miłośników wyścigów, w dodatku z zasobnym portfelem. Symulator TL1 kosztuje od 10 do 35 tys. dolarów, ale za to zapewnia niebywałe atrakcje dzięki ekranowi 180 stopni, jakości obrazu 5760 x 1200 pikseli lub 3840 x 800 pikseli w zależności od wersji i dzięki hydraulice symulującej jazdę (przechylenia) oraz wibracje. >>>

Przyzwyczajenia i wygoda robią swoje… wielu graczy nie potrafiło przesiąść się łatwo z PC-ta na konsolę i nauczyć mistrzowskiej obsługi pada. Ale dzięki odpowiedniemu adapterowi, ten problem w zasadzie da się rozwiązać ;) Z pomocą zapowiadanego już od dawna Eagle Eye do PS3 jak i do XBOX-a 360, możemy podłączyć i klawiaturę i mysz, a więc grać prawie jak na PC. Producent zapowiada, że nasza skuteczność walki z użytkownikami padów wzrośnie – szczególnie w FPS-ach.
Ostatnio pisałem o tym, jak każdy kierowca może w swoim aucie zamontować sprzęt, którym będzie nagrywał swoją jazdę. Są też dedykowane rozwiązania dla rowerzystów. Służyć mają zarówno rozrywce – utrwalaniu swoich przejazdów, jak i celom dowodowym, gdy trzeba wyjaśniać, kto spowodował wypadek.
W sieci mamy nieustający wysyp filmików, które pokazują różne ciekawe zdarzenia na drodze. Jak pokazują rosyjskie przykłady, często są to filmy udowadniające, kto tak naprawdę zawinił. W Rosji na pseudostłuczki wyłudza się po prostu pieniądze, więc kierowcy zaczęli się przed tym bronić – nagrywając swoje jazdy. W Polsce to zjawisko też narasta, mimo że wzbudza mocne kontrowersje oraz sporą niechęć – szczególnie właścicieli co lepszych aut.
Właśnie debiutuje na rynku konkurent Microsoft Kinecta – czyli kontrolera do sterowania komputerem poprzez gesty. Twórcą urządzenia jest ASUS i nazwał je Xtion. Działa podobnie jak pierwowzór, przy czym nie podłączamy go do konsoli, ale do komputera z systemem Windows 7 poprzez złącze USB. Urządzenie samodzielnie się ustawi. Działa już nawet z kilkoma grami np. NfS: Hot Pursuit, Street Fighter 4, Virtua Tennis 4, Angry Birds. Do tego ASUS otworzył specjalny sklep (Xtion Store), gdzie można pobierać dodatkowe programy i gry.
Tym razem w sprzęciku coś dla osób, które lubią monitorować wszystko, łącznie z tym jak rosną im kwiatki w domowych doniczkach ;) To specjalny zestaw – sensor Wi-Fi oraz aplikacja na komórkę lub komputer o nazwie Koubachi WiFi Plant Sensor. Potrafi m.in. monitorować temperaturę, wilgotność, określać cykle podlewania i potrzeby oświetleniowe rośliny. Raporty dośle nam bezprzewodowo.