Krótko i na temat: Polska podpisała umowę ACTA
czwartek, 26 Styczeń 2012 - Prawo
Jak podał TVN24: W nocy z 25 na 26 stycznia Polska podpisała umowę ACTA. Około godz. 3.30 polskiego czasu pod wzbudzającą kontrowersje umową podpis złożyła polska ambasador w Tokio. Internauci – przeciwnicy ACTA wyszli już nawet na ulice i protestują nadal. Warto wiedzieć, że zapisy zawarte w podpisanej umowie wymagają jeszcze zgody Sejmu i Senatu oraz UE. >>>

Od kilku dni internet rozszalał się pod względem tematyki z kilkoma dziwnymi dla wielu osób skrótami: SOPA i PIPA – czyli Stop Online Piracy Act i Protect IP Act, a także ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement). Wszystko to dotyczy walki rządów z piractwem i naruszaniem własności intelektualnej (nie tylko w sieci). Internauci zaczęli masowo się sprzeciwiać takim szykowanym rozwiązaniom prawnym, i stworzyli inicjatywę NO ACTA.
Wszystko za sprawą ustawy o leasingu konsumenckim, która właśnie weszła w życie. Pozwala ona klientom indywidualnym kupować auta w ten sam sposób, w jaki robią to firmy. Leasing to forma „wypożyczenia auta” i jest poniekąd prostsza niż uzyskanie typowego kredytu, o czym pisaliśmy już w 2009 roku w artykule
Prezydent Bronisław Komorowski podpisał tzw. nowelę ustawy o grach hazardowych. Określa ona na nowo, pewne typy działalności w internecie pod względem zakładów, gier losowych i loterii. Warto przeczytać, co teraz można a czego nie. Bo dla przykładu granie w jednorękiego bandytę czy karty na pieniądze stało się w pełni zakazane.
Właśnie w życie weszła ustawa, która do polskiego prawa wprowadza nowy termin – stalking. To inaczej uporczywe nękanie innej osoby poprzez takie narzędzia jak e-mail, telefon, SMS itd. Za takie działania grożą 3 lata więzienia. Zmiany w prawie dotyczą także używania tożsamości w sieci – za podszywanie się pod inną osobę tj. kradzież jej tożsamości, będzie można trafić do więzienia nawet na 10 lat.
Niektóre promocje jak widać, nie mają końca… tak na przykład jest z sosami marki Łowicz, które produkuje Agros Nova. Zwrócił na nie uwagę Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który po obejrzeniu słoików ;) doszedł do wniosku, że promocja + 50 gram gratis, trwa już… uwaga – prawie 5 lat! Nieustanna promocja wprowadza więc klientów w błąd.