Uważaj co pobierasz – teraz naciągają na flasha i wyniki googla!
niedziela, 13 Maj 2012 - Komentarze
Jak bumerang wraca sprawa pobieraczek.pl i innych tego typu serwisów np. dobre-programy.pl (tak, to podszywanie się pod znaną markę serwisu dobreprogramy.pl). Mechanizm jest prosty – otrzymujemy komunikat na znanej stronie, że np. musimy pobrać flasha aby obejrzeć powiedzmy wesoły filmik, co kosztuje nawet 100 zł! Zaś w Google ostatnio pełno spamu – który jako mini stronki przekierowuje do witryny pobieraczka i tu po podaniu danych, znów można dać się złapać na niepotrzebne opłaty. >>>

Taki widok, kiedy ludzie z głośno grającymi słuchawkami przemierzają miejskie ulice… to codzienność. Nieważne, czy to piesi, czy rowerzyści czy kierowcy… głośna muzyka w słuchawkach może nas doprowadzić nie tylko do utraty słuchu, ale i życia. Tego typu kampanie społeczne prowadzą np. władze Australii.
Pokazywałem już nie raz, że komórka to często:
Wyniki ogłoszone wczoraj przez organizatorów
Płyn ten też jest dostępny w Polsce jako – żel do mycia rąk, bez użycia wody. Jest to zwykle żel stworzony na bazie alkoholu. I to właśnie wykorzystała młodzież w USA – dodając do żelu soli kuchennej i po przesączeniu uzyskując alkohol. Nastolatki zjadają także żel bezpośrednio z opakowania, czym chwalą się na YouTube. Całej sprawie przyjrzał się
Możesz stracić nawet ponad 120 zł. A wszystko przez strony WWW, które reklamują się w sieci jako oferujące: darmowe programy do oglądania telewizji w sieci lub też bazę zdjęć z fotoradarów, albo testy dietetyczne. Zwykle oferują coś do ściągnięcia, lub w przypadku diet tzw. wynik testu – za co trzeba zapłacić SMS-em. Przy numerze widnieje niska cena 1,22 – zaś pełna informacja jest schowana poniżej widocznego okna i jak się okazuje cena SMS-a jest o wiele wyższa!