Według firmy Scarborough Research, która przeprowadziła badania w Stanach Zjednoczonych Ameryki, około 11% gospodarstw domowych pobiera kupony promocyjne za pośrednictwem Internetu. Oznacza to, że od roku 2005 przyrost klientów w tej grupie wyniósł 83%. W polsce też coraz częściej – szczególnie kobiety drukują kupony z maila i biegną do sklepu…
Najwięcej osób w USA niezmiennie pozyskuje kupony z gazety Sunday newspaper – 53% badanych. Ale tu wzrost od 2005 to tylko 8%.
Inne popularne formy zdobywania kuponów to:
oferty pocztowe (35% badanych) oraz
kupony otrzymywane w sklepach (33% badanych) oraz
karty lojalnościowe (22% badanych).
W Polsce taka forma promocji jest jeszcze mało popularna, choć z roku na rok rośnie. Nieliczne kupony promocyjno – rabatowe znajdziemy w poczcie e-mail, aukcjach internetowych, serwisach oraz w prasie branżowej.
Dynamika wzrostu popularności kuponów za oceanem, być może spowoduje większe zainteresowanie naszych producentów i marketingowców tą formą promocji. A jak wiadomo, klient zniżką nigdy nie pogardzi ;)
Źródło:
http://www.marketingcharts.com
Na książki sie czasem zdarzają takie kupony. Wolę jednak jak dają jakieś rabaty lub kase za rejestrację.
W pisemkach kobiecych trochę rabatów można spotkać na ciuszki i kosmetyki:)