Uwaga na Euro Business Guide

poniedziałek, 9 Marzec 2009 - Komentarze, TOP temat

info/euro-guide.jpgNa skrzynki wielu polskich firm znów trafia tajemnicza oferta z darmowym wpisem do katalogu europejskich firm. Radzimy uważać na tą ofertę. Jest ona dość sprytnie skonstruowana i dla wielu polskich firm okazała się stratą pieniędzy. Firma ta oferuje wpis do katalogu – początkowo darmowy. Jedyne co trzeba zrobić to wypełnić załącznik i wysłać faks (skan).

W ten sposób zawrzemy umowę i po roku zostaniemy obciążeni nawet na ponad 1500 euro! Nie jest łatwo też zrezygnować z dalszych opłat. Firma oferuje wtedy rozwiązanie umowy – ale z karą.

Takiej treści listy zachęcają do oferty
(radzimy uważać)

Dear Madam/Sir,

In order to have your company inserted into the registry of European companies for 2009/2010,
please print, complete and return the enclosed form (PDF file) to the following address:

Euro Business Guide
P.O. Box 2021
3500 GA UTRECHT
The Netherlands

Updating is free of charge!

Swoją drogą, ten europejski katalog, nie jest przydatnym narzędziem – zawiera dane firm, które i tak można znaleźć choćby w wyszukiwarce Google.

Źródło:

(dj) - Tagi: , , , , , , , , , ,


Kolejne wiadomości:
-
-
 
 


33 komentarze do ‘Uwaga na Euro Business Guide”

  1. Rychu napisał:

    Radzę też uważać na World Business Guide 2009/2010 bo to ci sami naciągacze ;/

  2. ania napisał:

    A w mordę takim chamom….

  3. Mive napisał:

    najbardziej mnie w tym wszystkim zastanawia to jak wogóle jest możliwe że to jest legalne…

  4. Marek napisał:

    A niech wam wypisują faktury, mogą się w dupę pocałować. Tego typu praktyki w umowach że to jest płatne, wpisane małym druczkiem pod spodem jest prawnie zabronione. Przed każdym sądem wygra się sprawę. Nie płacić i tyle.

  5. Klaudia napisał:

    Oni straszą odsetkami i to bardzo dużymi. Wiem bo sama tego doświadczam. Przybyło mi pare siwych włosów i ten ciągły strach co dalej. Proszę o informację czy KOGOŚ również to spotkało i czy widzi jakąś możliwość na wykręcenie się z tego.

  6. Bolesław napisał:

    Ja nie złożyłem swojego podpisu, tylko przyłozyłem pieczątkę z informacją, a oni bezczelnie potraktowali to jako moją zgodę i bombardują mnie pismami i fakturami, grożąc przy tym sądami. W ogóle nie przejmuję się tym, nie przyjmuję korespondencji i nie odpowiadam na e-maile. Ignorowanie ich to jest najlepsza metoda, Swoją drogą bardzo sprytnie do tego podchodzą. Kiedyś w identyczny sposób postępowała firma D&D. Oszukali bardzo dużo osób, łącznie z przedszkolami i szkołami.

  7. Anonim napisał:

    Nie płaćcie Eurobusiness Guide jest 100% nielegalne, próbowałam im odesłać cd i potwierdzenie e-maila, gdzie na 6 dzień wysłałam rezygnację, jeżeli ich usługa miałaby być płatna, a oni wciąż się dopominali pieniędzy, ale nigdy nawet nie miałaby szansy dojść gdybym wysłała ją pocztą ponieważ adres jaki firma podaje nie istnieje, jest więc zupełnie nielegalna.

  8. Lech napisał:

    Tak, mnie to spotkało! Z firmą World Business Guide 2009/2010. Dostałem taką ankietę, którą wypełniłem i podpisałem. Po kilku tygodniach zaczęli dopominać się wpłaty. Gdy nie zapłaciłem co dwa tygodnie przychodził kolejny list z wezwaniem do zapłaty z coraz to większymi odsetkami. Odpowiedziałe im w mailu, że żadam natychmiastowego usunięcia wpisu i niec nie zapłacę, bo nie zamawiałem płatnej publikacji! Zaczęli straszyc sądem i firma windykacyjną. Udałem się po prawnika, który sporządził mi pisamo dla nich z powołaniem sie na konkretne paragrafy i wysłame to do nich listem poleconym za zwrotnym potw. odbioru /na dwa adresy, bo takimi sie posługiwali/. Jednego wcale nie odebrali, a drugi odebrali, bo otrzymałem potwierdzenie. Jednek mailowo odpowiedzieli, że żadne pisamo do nich nie przyszło, kłamali. Następnym krokiem z ich strony było nasłanie na mnie firmy widdykacyjnej. Za rada prawnika z Federacji Konsumentów zignorowałem to całkowicie. Minęło już ponad dwa miesiące, lecz nik t sie więcej nie odezwał, ani World Business Guide, ani firma windykacyjna.

  9. Kasia napisał:

    Tak, niech każdy uważa na tych oszustów z Euro Bussines Guide. Moją firmę nabrano dokładnie w taki sam sposób ! po miesiącu od daty „darmowego wpisu” otrzymałam fakturę na 990 Euro ! Także pierwsza rzecz jaką zrobiłam, było skontaktowanie się z Ambasadą Polską w Holandii i przedstawienie im całej sprawy z prośbą o pomoc (głównie zweryfikowanie, czy ta firma w ogóle działa legalnie). czekam w tej chwili na ich odpowiedź. Potem skontaktowałam się z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów i tam polecono mi sporządzić dokładny raport ze sprawy, który właśnie kończę.

    Także każdy oszukany niech kontaktuje się z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów
    plac Powstańców Warszawy 1
    00-950 Warszawa

    I oczywiście nie płaćcie żadnych fikcyjnych faktur !

  10. beretta napisał:

    MAM JUZ WYPEŁNIONY ten wniosek i zamierzałam go wysłać ale chciałam jeszcze zobaczyć co to za cudo… no i trafiłam tu. dobrze się stało bo szef by mnie przeżegnał rotweillerami jakby takie koszty musiał ponieść… buziaczki :)

  11. Rafał napisał:

    U mnie w biurze poleciłem dziewczynie sprawdzić czy ta reklama jest darmowa. Cóż źle to zrobiła i podpisała. Zaczęli z WBG wysyłać wezwania do zapłaty. Postanowiłem pomóc dziewczynie i to co przeczytałem na polskich i zagranicznych formach, to się włos na głowie jeży. Mam pytanie do Kasi. Co udało się ustalić z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumenta oraz z Ambasadą Polską w Holandii. Dzięki za info.

  12. Lech napisał:

    Należy ich po prostu zignorować, tak jak ja to ostatecznie zrobiłem. Konkretnie po poradzeniu się w Federacji Konsumentów uzyskałem poradę, żeby nie odpowiadać w ogóle na pismo firmie windykacyjnej /może fikcyjnej nawet/. Tak zrobiłem i już od wakacji się nikt do mnie nie odzywał. Mam nadzieję, że skutecznie o mnie zapomnieli!

  13. Kinga napisał:

    Witam, mam prośbę o napisanie co udało się Wam ustalić w Ambasadzie i w UOKiK i czy firma EuroBusiness Guide przestała Was nękać. Niestety też mam problem z tą firmą oszustów i naciągaczy.

  14. Karla napisał:

    Witam
    ja rowniez mam podobny problem. W tej chwili ignoruję korespondencję ale mają skutecznie opracowane techniki straszenia. Proszę o informacje, co udalo się Wam ustalić w UOKiK. Czy jest sens zgloszenia tej kwestii u nich?

  15. Jagoda napisał:

    Prosze sie nie przejmowac. Firma opracowała zastraszanie ludzi do perfekcji. Nie przestrzega regulaminow obowiazujacych w Unii Europejskiej, działa nieformalnie.Jedyne co nalezy robic to; IGNOROWAC ich korespondencje. Ja juz przez wsystkie etapy zastraszania przeszłam.

  16. Andrzej napisał:

    No to szczęście że trafiłem na Wasze informacje. Ale ciekawostka: zapłaciłem im 990 pod warunkiem anulowania niby umowy. I wyobrażcie sobie, że pomimo wszystko kontynuują zastraszanie choć przysłali CANCELLATION NOTE. Poza tym jak są możliweże warunki nie przewidują że umowę mogą zerwać obie strony. To wielki kant.. Jestem do usług gdyby trzeba komus pomocy. Nie reagować to najlepsza rada.

  17. Toskano napisał:

    Ta firma to kpina. Nawet przez sekundę nie przejmujcie się ich gierkami na frajera. Ludzie z tej firmy to fachowcy od psichikale dramatia.

  18. Lech napisał:

    Niestety, mnie znów zaczęli nękać. Przypomniała sobie ponownie o mnie ich firma windykacyjna, która upomina się o kasę, której im nie zapłaciłem. Przypuszczam nawet, że całkiem możliym jest, że to oni podszywają się pod tę firmę. W tamtym roku podawała ona do wpłaty konto w Amsterdamie, a obecnie na Łotwie. Więc wszystko to musi być wielkim oszustwem!!! No i przypomniał sobie też o mnie World Business Guide, który upomina się o zapłatę za drugi rok subskrypcji ogłoszenia w ich portalu, chociaż w ubiegłym roku wyraźnie im napisałem, że nie jestem zainteresowany dalszą współpracą. Uważam ich jednak za oszustów i naciągaczy, dlatego nie odpowiadam na żadną korespondencję!

  19. Tomasz napisał:

    Uwaga! Znów próbują naciągać! Tym razem jako World Business Register. Wczoraj dostałem takiego maila:
    Ladies and Gentlemen.

    In order to have your company inserted in the registry of World Businesses
    for 2010/2011 edition, please print, complete and submit the enclosed
    form (PDF file) to the following address:

    WORLD COMPANY REGISTER
    P.O. BOX 3079
    3502 GB, UTRECHT
    THE NETHERLANDS

    email: register@wcr2010now.com
    FAX: +31 20 203 1129

    Updating is free of charge!

    If you are not the intended recipient, please submit an email to
    unsubscribe@wcr2010now.com
    Your request shall be dealt with accordingly

    oraz formularz, analogiczny szatą graficzną do WBG tylko nazwa jest inna.

    Moja rada (jeśli ktoś dał się wkręcić):
    Wysłac im pismo o treści +/-:
    - to był błąd z waszej strony
    - prosicie o wykasowanie waszych danych z ich katalogu
    - macie wątpliwości czy ich działalność jest legalna i wiarygodna
    - nie wiadomo czy fima działa w Hiszpani czy w Holandii
    - nie podają nazwisk i nr tel.
    - informacje o fimach podane w ich katalogu są nieweryfikowane, często nieprawdziwe
    - podacie informacje o ich firmie do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta jeśli dalej będą was nękać

    Ja tak zdobiłem i mam spokój.

    Fima windykacujna działąjąca w ich imieniu to najprawdopodobniej kolejna lipa, sprawdżcie sobie ich stronę www.
    Samo bicie piany, żadnych konkretów.
    Powodzenia i CZYTAJCIE WSZYSTKO CO PODPISUJECIE!

  20. Kinga napisał:

    Najciekawsze jest to że strona EBG w ogóle nie jest aktywna :) Ja też dostaję ciągle upomnienia do zapłaty (i z EBG i z firmy windykacyjnej). Listy składam w szufladkę i tyle. My podpisaliśmy umowę, ale odesłalismy w ciągu 7 dni anulację. Mailem potwierdzili, że zamówienie jest anulowane, a potem i tak przysyłali te pisma. Pewnie wysyłają z jakiegoś automatu. Nie denrwujcie się, NIE PŁAĆCIE, olejcie. I oczywiście: czytajcie co podpisujecie :)

  21. Pokrzywdozna napisał:

    Niestety spotkał mnie ten sam los:(Chcę do nich wysłać oficjalne pismo i mam pytanie – czy jak coś im wysyłaliście to po polsku czy angielsku?

  22. Kinga napisał:

    Ja pisałam po angielsku, ale wiem, że niektórzy pisali po polsku. Z doświadczeń własnych i innych osób wiem, że tak czy siak – pismo zingorują.

  23. Kinga napisał:

    Ja pisałam po angielsku, ale wiem, że inni pisali po polsku. Tak czy siak – pisma ignorowali.

  24. Paloma napisał:

    Ja podpisałam ten feralny dokument i zapłaciłam990 EUR w zeszłym roku. Oczywiście przysłali po moich naciskach cancelation note, ale i tak upominają się o nastepną wpłatę za 2010 rok. Dzwoniłam, byłam niemiła przez telefon, straszyła sądem telewizją i nadal słali pisemka. Dzisiaj wysłałam emailem pismo, że pomimo anulowania naszej umowy używają Logo i danych naszej firmy co jest nielegalne i do 30.06.10 mają czas na zdjęcie wpisu. N apisałam również że po tym terminie obciązymy ich karami za korzystanie z naszego Logo i że na ich pisma będzie odpwowiadał nasz prawnik, który za takie pisemko kasuje 100 EUR i onciążymy ich każdym takim kosztem. Nie wiem co się zadzieje, jaka odpwiedź otrzymam. Ta ich strona to c hyba nie istnieje bo nie moge jej otworzyć. NIC NIE PŁACCIE!

  25. Arek napisał:

    Ja nic nie podpisywałem,a i tak na formularzu który dostałem widnieje nasza pieczątka.Napisałem do UOKiK.Czekam na wskazówki.Rozważam doniesienie do prokuratury.

  26. mira napisał:

    Zapłaciłam za I rok. Dwa miesiące przed końcem trwania I roku wysłałam faxem, e-mailem i pocztą rezygnację zgodnie z instrukcją otrzymaną od nich na e-meilu. I nic… Od maja otrzymuję ponaglenia, naliczją odsetki, zaczęła też dzwonić jakaś kobieta. Dzisiaj otrzymałam ostateczne wezwanie. Jeśli nie zapłacę, sprawa zostanie skierowana do jakiegoś biura windykacji. I co dalej? Bardzo proszę o radę.

  27. ewa napisał:

    bardzo ciekawy artykuł był w enterprise europe network który prenumeruje zeskanowałam część dotyczącą tych oszustw i polecam zapisać się na darmową prenuerate tego wydawnictwa

    link do PDF
    http://www.oszukany.pl/oszusci.pdf

  28. Paloma napisał:

    Moje działanie chyba odniosło skutek. Do tej pory nic nie odpisali. Tak jak pisałam powyżej. Najważniejsze nic nie płacić tym oszustom!

  29. zrozpaczona napisał:

    prosze podajcie mi adres oraz tel do tych oszustów. Dzwonili do mnie ze mam im zapłacić panad 1000zł a nie dostałam żadej faktury i nie wiem jak się z nimi skontaktować. Proszę o pomoc

  30. Kinga napisał:

    Ruszyla nowa strona tych oszustów: http://www.euro-businessguide.net/ sprawdźcie sobie, czy wasza firma tam nadal figuruje. Pewnie można się spodziewać nowych pism, ponagleń, straszydeł. Plusem jest to, że mamy gotową bazę firm, które ewentualnie mogłyby się wspólnie sprzeciwić EBG!

  31. Maria napisał:

    No to super. Ja własnie mam ten problem, bo podpisałam umowę z Wiorld Business Guide i chcą 995 EURO jak nie zapłące w przeciągu 14 dni od daty otrzymania faktury to kwota wzrasta do 2985!!!!
    Ja oczywiscie nie spojrzałam, co było drobnym druczkiem napisane, bo w emailu updating był free of charge- pogrubioną również czcionką zapisaną na wniosku, a pod danymi napisane drobnym druczkiem, że to jest order i że mam zapłacić 995eur za 3 lata widnienia na stronie internetowej WBG!!!! Co robić? jestem prokurentem i przez taką idiotyczną firmę nie chcę stracić pracy!!!! Błagam pomóżcie!

  32. Maria napisał:

    tonowa strona oszustów: http://www.world-businessguide.com/

  33. Elvira napisał:

    Tak, dokładnie tak postępuja, liczyłam na uczciwy wpis do jakiegos reklamowego rejestru, groziłl, starszyli w końcu zapłaciłam po wielu ponagleniach – teraz mam powazne wątpliwości, czy to nie zwyczajni naciągacze.

Komentuj publikację

Imię e-mail (nie będzie widoczny)



 
tym żyje internet!



 
najnowsze newsy

  • Evi – kolejny komórkowy asystent, który powalczy z Siri i Iris
  • Super Bowl 2012 – przegląd najfajniejszych reklam (część 1)
  • Dzień Bezpiecznego Internetu 2012
  • Łańcuszki z maili przenoszą się na fejsa?
  • Teatr Telewizji na żywo = sukces


  • najchętniej czytane

  • SOPA, PIPA, ACTA – szykowane akty prawne kontra internauci
  • I Believe I can Fly – tym razem zamiast wieżowców mamy góry
  • Czapka z brodą na zimowe spacery… albo napad na bank ;)
  • Technologie jutra, czyli świat z dotykowego szkła!
  • Facebook wie o nas sporo – można się przestraszyć. Przekonaj się!

  • więcej TOP tematów...
     
    Bezpłatna prenumerata na e-mail
    Co dwa tygodnie, ciekawy przegląd informacji prosto na maila!
     


     

    (c) | Dziennik Internetowy = Pablik.pl - Tym Żyje Internet   Kopiowanie tylko za zgodą redakcji. | Kontakt

    Pablik.pl to dziennik opisujący to co dzieje się w Internecie i nie tylko. Pokazuje wynalazki, koncepcje, pomysły, różne ciekawe idee, czasem z humorem i dystansem. Monitoruje i komentuje rzeczy popularne oraz przygląda się trendom. Dostarcza też przydatnych porad i wskazuje praktyczne rozwiązania oraz sztuczki.

    Zgłoś sprawę, prześlij komunikat prasowy,
    poinformuj o nowym serwisie lub projekcie w sieci.

    redakcja@pablik.pl