Sygnalizatory na przejściach dla pieszych wbudowują już w… chodnik :)

A to za sprawą naszych nowoczesnych nawyków, bowiem gdy idziemy to patrzymy w ekran smartfona – co nazwano już nawet „smartfonową szyją”. W ten sposób ograniczamy sobie pole widzenia na wprost i do góry, czyli możemy nie zauważyć jakie światło mamy na przejściu dla pieszych i wejść wprost pod nadjeżdżające pojazdy. Rozwiązaniem bolączek przyszłości mają być światła w formie znaku poziomego – bezpośrednio w chodniku przejścia  dla pieszych (coś jak pasek ledowy). Pomysł ciekawy i właśnie testowany w Holandii i Norwegii.

(Ź) yt top

Komentarze