Provident od środka – kulisy działalności firmy

środa, 27 Sierpień 2008 - Ciekawe

info/provident.jpgSzczęście jakie daje pożyczka u Providenta – raczej tylko w reklamie telewizyjnej. Dziś opisujemy jak działa instytucja pożyczkowa Provident - na podstawie wywiadu udzielonego przez byłą przedstawicielkę tej firmy (dla Gazety Wyborczej), która współpracowała z tą instytucją 5 lat. Poznać można schemat działania firmy oraz zwrócić uwagę na procent odsetek rzędu 70%.

Ile zarabia pierwsze ogniwo kontaktowe z klientem – czyli przedstawiciele?

Po trzech latach, gdy wychodziłam sobie 80-85 klientów, miałam po potrąceniu podatku i składek ZUS na rękę między 500 a 600 zł. Ale dojazdy to był mój koszt, zdarzało się więc, że chodziłam na piechotę. Komórkę musiałam mieć własną, sama za nią płaciłam, nie wolno mi jej było jednak wyłączyć, bo mógł zadzwonić klient albo ktoś z kierownictwa.

A łatwej pracy to oni nie mają. Wiecznie narażeni na ryzyko – nieobliczalnych klientów, gdy pojawiają się w ich domach. Ludzi, którzy nie spłacają rat – a przedstawiciele żyją z procentów od zebranych rat. I oczywiście praca na pełen etat ale oficjalnie tylko umowa-zlecenie. Brak urlopu, czy możliwości pójścia na zwolnienie.

Na co ludzie biorą pożyczki o tak wielkim procencie? W jednej z reklam telewizyjnych można obejrzeć stolarza, któremu zabrakło pieniędzy na materiał. Dzięki Providentowi kupi deski i nie straci zamówienia – czyli Provident jest również dla biznesu?

Ludzie biorą pożyczki w Providencie, by załatać domowy budżet, opłacić zaległy czynsz, bo spółdzielnia grozi sądem, wykupić leki, wyprawić święta albo komunię. To są podstawowe potrzeby. Nikt przytomny, kto prowadzi biznes i umie liczyć, nie zapożycza się w Providencie.

Jak pożyczkodawca obszedł wprowadzoną w Polsce ustawę antylichwiarską, która teoretycznie powinna uniemożliwiać tak wysokie oprocentowanie kredytu?

Po wejściu ustawy przekonstruowali umowę, zlikwidowali ogólną sumę zadłużenia, porozbijali ją na czynniki składowe. I tak przy tysiącu złotych pożyczki ubezpieczenie klienta wynosi 120 zł, opłata przygotowawcza 56 zł, koszta obsługi pożyczki w domu 468 zł 58 gr, no i procenty – tylko 123 zł 42 gr. Trudno połapać się, z czego jaka kwota wynika. Najwięcej ściągają za krwawicę przedstawiciela, który przecież nic ich nie kosztuje, jest na procencie. Teoretycznie obsługa domowa jest dobrowolna, ale w praktyce Provident skutecznie zniechęca do pożyczek, które klient spłacałby przelewem. Trzeba wtedy przejść przez biurokratyczny tor przeszkód, mieć konto w banku, a na pieniądze trzeba czekać. Nie uwierzy pani, ale oni po wejściu ustawy antylichwiarskiej jeszcze podnieśli oprocentowanie. Bo teraz jak klient pożyczy tysiąc złotych, musi spłacić 1768.

info/provident-duzy.jpg

Cóż ocenę czy warto wziąć pożyczkę w Providencie lub rozpocząć tam swoją karierę zawodową pozostawiamy Czytelnikom.

Źródło:
http://kobieta.gazeta.pl



(kj) Tagi: , , ,

Przeczytaj także...

Komentarze:

  1. Justyś w środa, 27 Sierpień 2008 o 21:53 napisał:

    Moja babcia od nich pożyczyła kiedyś i później żałował bo te procenty jak widać są zabójcze!!!

  2. Magdalena w piątek, 29 Sierpień 2008 o 13:20 napisał:

    Mam znajomą, która sobie dorabia w ten sposób i wcale na tym nieżle wychodzi…ZUS-u nie płaci, bo jest normalnie zatrudniona w innej firmie, a z tego dorabiania ma ok.1000 zł miesięcznie.
    A jeśli chodzi o spłatę pożyczki przez konto, a nie przez przedstawiciela, to wtedy oprocentowanie jest niższe niż w kredycie z banku. A biurokracja…Przeciez jeśli ktoś chce pożyczyć w banku, to też musi być zweryfikowany ! Powinien mieć umowę o pracę itd…To chyba normalne, że się zabezpieczają przed nieuczciwymi ludźmi !
    Ja mam 3 kredyty w Providencie, spłacane przez konto i nie narzekam ! Jak cię raz sprawdzą i punktualnie spłacasz pożyczki, to już o nic nie pytają, a pożyczkę można wziąć wyższą niż w banku.

  3. irek w sobota, 30 Sierpień 2008 o 19:09 napisał:

    Magdalena, może już starczy tej reklamy?? idz naganiać sobie klientów gdzie indziej…

  4. Enrico-Pablo w sobota, 30 Sierpień 2008 o 21:34 napisał:

    Tere-fere…. normalny człowiek stara się żyć tylko na pożyczkach. Wystarczy luknąć w statystyki i znaleźć odpowiedź na ile w sumie są zadłużeni Polacy. Więc bierzemy pożyczki. Ale takie sensowne. Np zakup na raty. Ale jest jeden warunek (przynajmniej ja tak robię): pytając o jakiś towar na raty żądam od razu podania ostatecznej sumy do zapłacenia. Żadnego ukrywania. Kawa na ławę. Jak coś jest droższe o ponad 20% to do widzenia. I nie jest istotne czy to 20 rat czy 56. Ale najważniejsza jest wysokość raty. Zakładając, że mogę miesięcznie odłożyć np 200 zł to nie mogę związać się z ratą np 300 zł bo automatycznie tracę płynność finansową. To równia pochyła na której końcu czeka komornik. Ostatnio kupiłem mebel do domu za 2000. Końcowa kwota po podliczeniu wszystkich składników to 2325 zł. Na 20 rat. czyli miesięcznie kosztuje mnie to … Akwizytorom dziękujemy. Tym z Prowidenta w szczególności.

  5. kc20 w niedziela, 31 Sierpień 2008 o 09:17 napisał:

    Magdalena z którego oddziału Providenta jesteś…? Provident to straszni zło…..je i tylko patrzą kogo oskubać. Lepiej się nie wypowiadaj na tym forum.

  6. uuuuuuuuu w poniedziałek, 15 Wrzesień 2008 o 12:06 napisał:

    mam 3 pozyczki w prov na 500,1000.2000.jak zawiesic splate poniewaz stracilam prace wieksze pol z kazdej jest juz splacone teraz nie mama za co splacac ludzie pomuzcie doradzcie prosze

  7. uuuuuuuuu w poniedziałek, 15 Wrzesień 2008 o 12:07 napisał:

    strasza mnie na kazdym kroku szczegolnie kierownik ze wypowie umowe itd

  8. lidka w środa, 17 Wrzesień 2008 o 21:55 napisał:

    provident to mafia najbardziej dostaje przedstawiciel po dupie a kierownictwo to panowie w garniturach słuzbowych samochodach i komorkach tylko rozkazy pretensje przedstawiciel ma 5%prowizji a te potwory 5000tys zlpensji ochrona danych podjezdza autem na kontrol i drze jape ze jest z providentui straswzy policja pajac lepiej z mafia miec doczynienia niz z providentem

  9. Marek w czwartek, 18 Wrzesień 2008 o 10:47 napisał:

    Macie racje to najdroższe pożyczki jakie można dostać ale… bo zawsze jest jakie ale prawdą jest to że nikt nie ukrywa ile to będzie finalnie kosztować a decyzja czy biorę czy też nie należy do was ( tak samo jak z piciem alkoholu , narkotykami itp. ) tylko że alkoholik czy narkoman jest piętnowany przez społeczeństwo a ten kto nie spłaca pożyczek ( i to nie tylko w providencie ) jest wywyższany na piedestał i oskarża bank czy też firme która mu dała pożyczkę że mają wysokie odsetki i że wogóle chcą żeby im tą pożyczkę spłacać „.. jakim prawem !!!… ” wołają , a jak bierzecie to czy ktoś sie was pyta jakim prawem ? dostajecie kase i tyle .więc płaćcie i nie płaczcie

  10. lexpistols w poniedziałek, 29 Wrzesień 2008 o 22:06 napisał:

    Witam, jestem radcą prawnym i imieniem mojego mocodawcy pozwałem provident do sądu z powództwem o ustalenie, że pożyczkodawca zobowiązany jest do spłaty jedynie kapitału bez odsetek i prowizji. Sprawa jest dość skomplikowana pod względem prawnym, tym nie mniej szansę oceniam na 70%. Sąd Rejonowy w Warszawie wyznaczył termin na 13 października 2008 roku. Jeżeli wygram, wszytskie sprawy przeciwko Provident S.A bede prowadzi jedynie za zwrot kosztow zastepstwa procesowego. Pozdrawiam i trzymajcie kciuki.
    lexpistols

  11. Kuba w piątek, 3 Październik 2008 o 09:12 napisał:

    Mocno trzymam kciuki i pozdrawiam.

  12. Misiek w niedziela, 12 Październik 2008 o 17:37 napisał:

    Provident wykancza psychicznie ludzi byłem u kolegi bo spłaca pożyczke miało odbywać się dyskretnie żeby rodzice się niedowiedzieli przedstawiciela który przychodził po raty wyrzucili gdyż jak kierownik który przyszedlpo raty powiedział ze mafie stworzył i tam takie sprawy na tego przedstawiciela ze złodziej policja powidomiona prokurator pytał się ordzine czy nie wirmy gdzie mieszka bo to złodziej i omija c go z daleka kolega wysłuchał powiedział c myśli bo przedstawiciel był ok kierownik się wkurzył i kazał pisać oświadczenie ze pożyczka była podpisana przez kolege bo jak nie napisze to prokurator się nim zainteresuje. CZy kierownik ma prawo tak załatwiać sprawe proszę o odpowiedz pozdrawiam Misiek

  13. lexpistols w wtorek, 14 Październik 2008 o 14:27 napisał:

    Tak jak pisałem, wytoczyłem powództwo przeciwko Provident S.A, spółka nie dała jednak szansy Sądowi rozstrzygnąć problemu i…. zwolniła powoda w całości z długu, nie tylko z odsetek ale też kapitału, hm… ciekawe dlaczego?;-) jak ktos ma problemy z Providentem proszę o kontakt mec2000@tlen.pl

  14. sądówka w czwartek, 16 Październik 2008 o 20:30 napisał:

    lexpistols co za bzdury opowiadasz. Pracuję w sądówce Warszawa w Provident to co napisałeś nie trzyma się kupy . Napędzasz sobie klientów chcesz mnieć więcej spraw? więcej kasy? i tak straci ten najbiedniejszy horror

  15. Kuba w środa, 22 Październik 2008 o 17:37 napisał:

    Sądówka rozum Ci odjęło. Wiem, że dobrze Ci płacą i za te pieniądze będziesz walczyć jak lew o „dobre imię” swojej firmy. Pamiętaj są jednak sprawy, których nie można kupić za żadne pieniądze – to honor. Jeśli się golisz to uważaj aby odbicie w lustrze nie napluło Ci w twarz. Pracujesz w Warszawie w Biurze Głównym, kiedy byłeś(aś) w terenie z wizytą u klienta zaległościowego, czy kiedykolwiek rozmawiałaś z przedstawicielem, któremu 45% klientów nie płaci, czy kiedykolwiek rozmawiałeś(aś) z DMem, który ma postawione zadania ponad swoje siły i możliwości, czy byłeś(aś) na odprawie u AMa, ROMa, którzy nie dobierając słów uwłaczają godności obecnych? Siedzisz w ciepłym biurze, masz włączony komputer, śmigasz w internecie, a w tym czasie ludzie w terenie ciężko na Ciebie pracują. To typowa zagrywka PP – za wszelką cenę pozbyć się problemu. Pożyczkę zaewidencjonować w koszty, to obniży podstawę naliczenia podatku dochodowego i tak za to zapłacimy my wszyscy, ale sprawie łeb ukręcono. Arogancja i bezczelność trudna do opisania. Pozdrowienia dla „sądówki”, bierz się za siebie.

  16. Dariusz w niedziela, 26 Październik 2008 o 22:28 napisał:

    Sądówka! Możesz być pewny, iż PROVIDENT uzbierał już tyle przegięć prawa, że ta sprawa, sprawy w UOKiK oraz u GIODO, są początkiem końca PROVIDENT w Polsce. A temat obecności internetowych służb PR na forach był już poruszany. was tu w ogóle nie powinno być!

  17. lexpistols w czwartek, 30 Październik 2008 o 00:26 napisał:

    może w końcu zobaczymy się na sali, bo teraz szykują nie jedną sprawę, ale cały pakiet, mało płacicie terenowym, ktoś sprzedał bazę, hehe, stać mnie, żeby za wszystkich wyłozyć na wpis, który później i tak sobie od was odbiorę

  18. Kuba w piątek, 31 Październik 2008 o 18:35 napisał:

    lexpistols. Zaproponuj coś, ale konkretnie.

  19. lexpistols w poniedziałek, 16 Marzec 2009 o 15:24 napisał:

    @ Kuby, proponują pozew o ustalenie, na dzień dzisejszy mam 5 tego rodzju spraw, trochę mało jak no to, że tyle osób jęczy na providenta, a ja sprawy prowowadzę za same koszty zastępstwa procesowego.

  20. magmigotka w piątek, 16 Kwiecień 2010 o 00:34 napisał:

    moja siostra jest zadowolona z usług providenta….. nikt jej nie groził, a wręcz mogła zawsze liczyć na pomoc. Sama zastanawiam się czy nie skorzystać z ich usług. Nikt tam nie oszukuje, ile będzie kosztował kredyt…..każdy bank będzie wysyłał ponaglenia jeśli nie płaci się w terminie ….duże odsetki…sprawa sądowa…i komornik. Od dwóch lat spłacamy z mężem kredyt , przed terminowo i z małym zapasem w renomowanym banku……mąż stracił pracę ( ale już ja ma :) ) spóźniliśmy się ze spłata dwa tygodnie w jednym miesiącu i pani zadzwoniła do męża i zaczęła straszyć go….w dosłownym tego znaczeniu….więc niech każdy wyciągnie wnioski……tylko dodam, że nikt nikogo do niczego nie zmusza.

  21. Joanna w piątek, 16 Kwiecień 2010 o 21:17 napisał:

    Jestem zniesmaczona,ja i moj maz sposobem zalatwiania tych cotygodniowych wplat,styl ponizej pasa,buta i zarozumialosc,traktowanie klienta z gory,brak kultury i delikatnosci,a wplacamy raty regularnie,nigdy nie sa na konkretnie umowiona godzine a miny i sposob bycia jakby robili wielka łaske,no ręce opadają a to wszystko za moją ciężka kasę,dwukrotnie zresztą skasowaną,granda, to się nadaje do TV i kto wie czytak nie zrobimy,bo wszystko ma swoje granice-po prostu:brak kultury,nachalność(ciągłe telefony z nagabywaniem o następną pożyczkę,sms-y) i olbrzymia lichwa!Poprostu dno!Świata się nie zbawi ale trzeba będzie coś z tym zrobić!

  22. Joanna w piątek, 16 Kwiecień 2010 o 22:25 napisał:

    Bedę wszystkim odradzać branie u nich pożyczki,bo nie dość że lichwa to totalna nonszalancja,jakby wielką łaske roibili!

  23. bidlka w środa, 28 Kwiecień 2010 o 12:48 napisał:

    witam ja tez mam pozyczke u prowidenta,juz ktora z kolei,wziełam poniewaz mam 500 zł dochodu miesiecznego za c mam zyc,wiec zadzwoniłam do nich i wziełam to juz moja 6 pozyczka w prowidencie,teraz niestety na dziej jutrzejszy nie mam na rate,ludzie w koło nie pozycza,bo mowia ze nie maja,co ja mam zrobic,mysle ze jak na jedna rate nie mam to mi chyba mojego dobytku zyciowego nie zabiora,poprzednie były spałcone regularnie wiec jak myslicie moge miec problem ze nie mma obecnie na rate,prosze o odpowiedz.

  24. hhhh w wtorek, 11 Maj 2010 o 15:30 napisał:

    nie wpuszczaj ich do mieszkania i nie zalamuj sie

  25. hhhh w wtorek, 11 Maj 2010 o 15:31 napisał:

    oddasz jak bedziesz miala

  26. Agnieszka w piątek, 14 Maj 2010 o 16:39 napisał:

    Hej mam małe pytanie
    Czy przedstawiciel ma prawo wepchac sie na siłe do mieszkania ?? bo ostatnio mój tym mi zagroźił

  27. Unreal w poniedziałek, 17 Maj 2010 o 19:16 napisał:

    witam.rok temu dostałem telefon z providenta-dział windykacji,że mam zapłacić im całość 6800zł bo nie płaciłem dłuższy czas pożyczki.rozłożyli mi tą kwotę na raty po 300zł miesięcznie,teraz płacę im po 100 zł bo nie mam więcej.a oni chcą oddać sprawę do sądu i komornika o zajęcie wynagrodzenia w pracy. teraz zostało mi już do spłaty 4000zł,powiedzieli że mam im zapłacić całość bo raty nie w chodzą już w rachubę!!! co mam robić płacić po 100zł i się nie przejmować??? pomocy olaftitus1@vp.pl

  28. Providenciak w wtorek, 22 Czerwiec 2010 o 18:27 napisał:

    Do wszystkich klientów Provident Polska S.A.
    Działając w obronie praw klienta wzywam wszystkich korzystających z usług Provident Polska S.A. z pakietu gotówka o wpłatę połowy raty zgodnie z podpisaną umową o pożyczkę gotówkową. Działanie takie jest protestem przeciwko kosztom 55 tygodniowej pożyczki gotówkowej na poziomie 96% w skali roku. Jeśli ktoś korzysta z refinansowania koszt ten może wzrosnąć do 255% w skali roku. Proszę się nie bać jeśli zadzwoni ktoś z Działu Odzyskiwania Należności (DON) z Warszawy lub jakiś kierownik i będzie straszył windykacją i sądem. Wszystkich spraw nie przekażą do windykacji i do sądu, gdyż zabraknie im klientów. Obecnie w Polsce jest prawie 800 tys klientów. Dotychczas tylko 10% wpłacało regularnie co tydzień pełne raty, czyli jakieś 80 tys klientów. Nic zatem nie grozi klientowi jeśli wpłaca mniej niż pełną ratę. Jeszcze raz wzywam do protestu. Wpłacajcie tylko połowę raty.
    Proszę prześlijcie tą wiadomość do wszystkich znajomych i przyłączcie się do akcji. Tylko w ten sposób możecie walczyć z lichwą.

  29. ANTY w poniedziałek, 5 Lipiec 2010 o 16:04 napisał:

    Ja to już nawet nie czytam co tam ten Provident pisze bo to łgarstwa same.
    W d*pe se wsadźcie swoje pożyczki i samych siebie.
    Takie me*dy trzeba tępić.
    Pozdrawiam

  30. Marcin w piątek, 23 Lipiec 2010 o 17:30 napisał:

    Do wszystkich klientów Provident Polska S.A.
    Działając w obronie praw klienta wzywam wszystkich korzystających z usług Provident Polska S.A. z pakietu gotówka o wpłatę połowy raty zgodnie z podpisaną umową o pożyczkę gotówkową. Działanie takie jest protestem przeciwko kosztom 55 tygodniowej pożyczki gotówkowej na poziomie 96% w skali roku. Jeśli ktoś korzysta z refinansowania koszt ten może wzrosnąć do 255% w skali roku. Proszę się nie bać jeśli zadzwoni ktoś z Działu Odzyskiwania Należności (DON) z Warszawy lub jakiś kierownik i będzie straszył windykacją i sądem. Wszystkich spraw nie przekażą do windykacji i do sądu, gdyż zabraknie im klientów. Obecnie w Polsce jest prawie 800 tys klientów. Dotychczas tylko 10% wpłacało regularnie co tydzień pełne raty, czyli jakieś 80 tys klientów. Nic zatem nie grozi klientowi jeśli wpłaca mniej niż pełną ratę. Jeszcze raz wzywam do protestu. Wpłacajcie tylko połowę raty.
    Proszę prześlijcie tą wiadomość do wszystkich znajomych i przyłączcie się do akcji. Tylko w ten sposób możecie walczyć z lichwą.

  31. arek w niedziela, 25 Lipiec 2010 o 14:48 napisał:

    PROSZE MI NAPISAC JAK MAM SPLACIC POZYCZKE W PROWIDENCIE NIE MAM PRACY A ONI MNIE STRASZA CZY MAJA PRAWO

  32. arek w niedziela, 25 Lipiec 2010 o 14:49 napisał:

    CZY TO JEST FIRMA LEGALNA I CO MOGA MI ZROBIC

  33. k w poniedziałek, 30 Sierpień 2010 o 15:09 napisał:

    mam w providencie 3 pożyczki, ale…od jednej 1500 wychodzi mi do spłacenia 411 nadwyżki-czyli-to co pozyczyłam +411 zł. płace przelewem..więc chyba nie do końca macie rację. Oddaje się pożyczone + coś tam…nie jest to napewno 2 razy więcej-fakt-przelewem jest taniej

  34. Klaudia w piątek, 26 Listopad 2010 o 15:22 napisał:

    straciłam pracę, a mam 3 pożyczki w providencie. rata tygodniowa to 130 zł, czy jest szansa, żebym spłacała miesięcznie tylko 200 zł? jak myślicie?

  35. kiedys dm w czwartek, 3 Luty 2011 o 02:08 napisał:

    klient jakosciowy to 67% raty tygodniowej i wszystko na ten temat.

    ciekawa sprawa jest tez to iz najwiecej l4 od psychiatry jest chyba w tej firmie ;-)
    druga ciekawostka to jak kazali am ukrywac fakt morderstwa przedstawicielki
    i po trzecie rada – na zebrania itd noscie dyktafon wtedy w sadzie szczaja ze strachu i wala ugody po 150 i wiecej tys. nawet nie wiecie ile juz na nie wydali.

  36. EVELINA w niedziela, 13 Luty 2011 o 10:44 napisał:

    PO CO BIERZECIE POŻYCZKI SKORO NIE UMIECIE JEJ SPŁACIC ? JA MIAŁAM I 3000 TYSIACE I SPŁACIŁAM I NIE JEST TAK JAK PISZECIE

  37. Andrzej w niedziela, 13 Marzec 2011 o 23:04 napisał:

    Czy ktos na sile wam akzal brac [pozyczki? na sile dawali wam kase i kazali podpisac umowe? jak dawali kase to cacy. a teraz trzeba placic to nie odbrzy sa. jak wzielem to trezba splacic proste

  38. Modrzew w niedziela, 20 Marzec 2011 o 22:56 napisał:

    Jak bierzecie pożyczki, wydajecie od razu całość i macie nadzieję, że znajdzie się jakaś kasa na spłatę rat, to już Wasz problem. Gorzej, że za własną głupotę najeżdżacie na ludzi, do których sami zwróciliście się z prośbą o pomoc. Nikt nie mówi, że Provident jest cudny i ma same zalety, ale całkowity koszt pożyczki przedstawiają jeszcze przed zawarciem umowy, a wszystkie opinie na ich temat możecie sobie znaleźć w internecie. Wystarczy trochę wysiłku i rozumu, a jak Wam tego brakuje, to pretensje miejcie tylko do siebie.

  39. Marita w wtorek, 22 Marzec 2011 o 16:39 napisał:

    do „k” Mowisz nadwyżka 411 zł tak? A koszt cotygodniowych przelewów? Chyba nie powiesz ze masz przelewy za darmo ? I pomnóż to przez ilosc tygodni….

  40. aga w środa, 23 Marzec 2011 o 13:54 napisał:

    Pracowałam w Providencie przez 5 lat, od początku istnienia placówki w moim mieście (2000 – 2005). Nie było wtedy możliwości wpłaty przelewem, tylko przedstawiciel odbierał raty. Nie raz i nie dwa spotkałam sie z chamskim zachowaniem klientów ale także pracowników tzn wyższego szczebla. Kierownik potrafił zadzwonic w niedziele popołudniu że mam jechac tam i tam bo chcą pożyczke. Jak ktoś nie spłacał to ja nie zarabiałam. Miałam też grono klientów, do ktróych chodziłam z przyjemnością bo nawet jeśli nie mieli na rate to uczciwie o tym mówili.

    Fakt, że Provident (wtedy, nie wiem jak jest teraz) miał dziwną politykę, ktos nie spłacał przez pół roku, potem spłacił 2-3 raty a ktos z biura dzwonił i proponował mu pozyczke równoległą…
    Albo wysyłali upomnienia do klientów, którzy nadpłacali bo system wychwytywał to jako błąd w spłacaniu a dla nich błąd to zaległośc…

    Druga sprawa to klienci, którzy nie czytają umów, każdy miał na to 10 dni, na oddanie kasy bez procentów. A potem pretensje że nie wiedzieli

    Nikogo nie bronie ale wystarczyło spojrzec na umowe i było wiadomo ile sie bierze i ile trzeba spłacić z odsetkami, drakonskimi, nie ukrywam ale nikt nikogo do niczego nie zmuszał

    Nie wiem jak w innych miastach ale panie w administracji to inna historia :/ opryskliwe, niemiłe, wiecznie zajęte a szczególnie kiedy był potrzebny blankiet na wypłate. Chociaż nie wszystkie
    Warunki rozliczenia tragiczne, przedstawiciele siedzący na korytarzach na podłodze bo mało miejsca w sali konferencyjnej, z segregatorami na kolanach…

    Panowie z kontroli też średnio mili, na dzien dobry straszący że jak sie kasa nie zgadza to policje bedą wzywac, itp itd

    A dział windykacji… cóż… mam kontakt z kilkoma osobami, któe nie spłaciły pożyczki, do tej pory (a minęło ładnych pare lat) nikt sie nie upomniał ;) widocznie Provident ma za dużo pieniędzy ;)

    A o wymówkach klientów dlaczego nie mają kasy na wpłate to możnaby ksiązke napisac ;)

    Pozdrawiam wszystkich obecnych i byłych przedstawicieli :)

  41. LUSIA w sobota, 9 Kwiecień 2011 o 10:51 napisał:

    JA UWAZAM ZE PROVIDENT TO LICHWA ZLODZIJE I OSZUSCI I DOTEGO STRASZA LUDZI KTORZY NIE SA W STANIE SPLACAC PELNYCH RAT

  42. LUSIA w sobota, 9 Kwiecień 2011 o 10:54 napisał:

    A TO ZE MAJA FIRME WINDYKACYJNA to bzdury moj maz byl przedstawicielem tej firmy i zadnej windykacji nie maja mozna nawet po 50 zl wplacac byle wplacac

  43. Ewelina w czwartek, 14 Kwiecień 2011 o 18:46 napisał:

    Ja mam dwie pożyczki w Providencie i jestem zadowolona i z obsługi również ,zawsze jestesmy pod telefonem

  44. Della w czwartek, 14 Kwiecień 2011 o 22:24 napisał:

    Witam. Czy ktos wie, do jakiej instytucji mozna zwrocic sie ze skarga na Providenta? Zamierzam zlozyc skarge o naruszenie prywatnosci i dobra osobistego. Prosze o info. Z gory bardzo dziekuje.

  45. paranoja w czwartek, 19 Maj 2011 o 16:24 napisał:

    Banki są niewiele lepsze w PKO za pożyczone 20000 zł na 60 rat trzeba spłacić ponad 40000 zł.

  46. Ewa w wtorek, 31 Maj 2011 o 21:10 napisał:

    ja mam pożyczkę i narazie spłacam co prawda nie w terminach ale sp lacam. też do mnie wydzwaniają i wogóle. W dupie ich mam. niech sobie dzwonią i straszą. Spłacam kiedy mam ale i tak wole zbytnio nie przekraczać terminów. Spłacić to i jeżeli osoby nie mają na raty to niech jakoś sobie dadzą z tym radę a po spłacie nie powrarzać tego samego błędu, albo nie mieć póżniej pretensji do nikogo

  47. Sławek w piątek, 10 Czerwiec 2011 o 01:13 napisał:

    A ja powiem tak 4 lata temu wziąłem 2 tys spłaciłem jedną rate 100zl a potem olałem ich i nic mi nie moga zrobic hehe gdzies ich mam przeprowadziłem sie zmieniłem adres kiedys jeszcze z 2 lata temu dzwonili a ja ze pomyłka i dajcie sobie spokoj nie oddam złodzieje i wyzwałem ich nie jestem tak jak inni że boję się że jakaś policja czy coś heeh smiech na sali mogą mi naskoczyć:) u mnie w miasteczku okolo 50 osób wzięło i do dzis grosz nie oddało i nie odda :) to na tyle i nic nie moga zrobic nic!!!! Ludzie nie bądzcie glupi !!! Nie spłacajcie:) to na tyle:)

  48. lola w czwartek, 16 Czerwiec 2011 o 21:50 napisał:

    Sławek powiem tak nie spłaciłeś i g wiesz co w Twojej sprawie powiem Ci jak to sie odbywa. Nie płacisz unikasz kontaktu= windykacja potem nie odbierasz telefonów i listów= sprawa trafia do sądu- ty zlewka nic nie odbierasz sad wydaje nakaz zapłaty z kosztami i ODSETKAMI o tak Twój dług rośnie kolejne 10 lat az nie sciagnie z Ciebie komornik nie masz dochodu firma po 10 latach (termin przedawnienia po nakazie) znowu wniosek do komornika i tak przerywa bieg przedawnienia i kolejne 10 lat odsetek az do jakiegoś dochodu, wpływu na konto, emerytury, renty. Teraz się śmiejesz na starość będziesz pluł sobie w twarz.

  49. jaaaa w środa, 22 Czerwiec 2011 o 06:47 napisał:

    Witam wszystkich, rok temu wzięłam kredyt w prowidencie 1200 miałam do spłaty około 2200 zostało mi jeszcze 500. straciłam pracę nie mam z czego spłacać. Zmieniłam telefon, nie mam miejsca zamieszkania. Nigdy nie miałam problemów z przedstawicielami, zmieniali się często bo podobno byli złodziejami, kierownik też mnie nie obrażał. spłacałam po tyle ile miałam. jak miałam więcej to płaciłam z wyprzedzeniem po kila rat jak nie miałam to czasem 10 złotych lub dzwoniłam że nie mam. Nikt mi nic nie zrobił, może tak trafiłam. fakt że jak podpisywałam umowę wiedziałam ile muszę spłacić mimo wszystko firma bazuje na ludziach którzy są bez wyjścia pożyczają bo im się świat wali, na leki, na zadłużone mieszkanie, na jedzenie, nie patrzą na to ile trzeba będzie spłacić. uważam że klienci są sobie winni sami bo wiedzą ile jest do spłaty podpisując umowę, mimo to oszustwem firmy jest to że Polskie prawo nie zezwala na takie oprocentowanie kredytów jakkolwiek te opłaty sobie nazwą. Jeśli ktoś był miał problemy z przedstawicielem lub kierownikiem to faktycznie może zgłosić się na policję czy do prawnika a czy ja mam jakieś prawa aby legalnie nie musieć dopłacać tych 500 zł. co mogę zrobić. lexpistols co mam zrobić czy muszę spłacać co mi grozi.

  50. gosc54 w poniedziałek, 4 Lipiec 2011 o 23:41 napisał:

    planuje wziac pierwsza pozyczke w provi na kwote ok, 500zl. chce wybrac opcje przelew. jak wyglada procedura dalsza? czy wszystko jest zalatwiane przez internet czy ktos do domu przychodzi??? i oczywiscie czy istnieje mozliwosc szybszej splaty? np. od razu 300zl prosze o odp

  51. gosc54 w poniedziałek, 4 Lipiec 2011 o 23:44 napisał:

    jak wyglada opcja przelew? czy warto z niej skorzysztac.? czy wszystko odbywa sie dyskretnie? i czy mozna taka pozyczke splacic szybciej prosze o odp.

  52. pati w piątek, 5 Sierpień 2011 o 09:06 napisał:

    witam mam wzieta pozyczke place ja ale nie regularnie ,przyjechała do mnie pani kierownik providenta i pod domem zaczeła krzyczec i gadac ze jestem nie powazna osoba i nie uczciwa krzyczała ja ja prosiłam do domu a ona ze niech ludzie wiedza jak place … co moge z tym zrobic ??? ja jak brałam pozyczke to dawali mi ja w domu a nie na ulicy czy moge cos zrobic w tej sytuacji czy kierowniczka ma prawo pod domem krzyczec o mioch pozyczkach ??? POMOCY !!!

  53. Maria w piątek, 5 Sierpień 2011 o 13:50 napisał:

    Witaj Pati ja też byłam przedstawicielką i zrezygnowalam po tym jak Pan z kontroli zaczął wypytywać obcych ludzi na temat moich klientów. Gdy szłam na zbiórki a klienci mówili mi że osoba z kontroli wypytuje się sąsiadów kiedy może zastać daną osobę przedstawiając się przy tym nazwą firmy. Czułam się źle kiedy klient zastanawiał się dlaczego akurat jego kontrolują .Poza tym napisz skargę na Panią kierownik bo istnieje ochrona danych i ona nie ma prawa nikomu mówić że masz pożyczkę.

  54. pati w piątek, 5 Sierpień 2011 o 22:45 napisał:

    dziekuj ci maria a to do kogo mam sie z ta skarga zwrucic ???

  55. MONIKA w piątek, 19 Sierpień 2011 o 13:17 napisał:

    ja wzięlam kiedyś pozyczkę ale odstapiłam od umowy po kilku miesiącach zadzewoniłam i chciałam wziąść drugi raz tym razem wiedząc że nie odstąpię od umowy ale jedna mądra pani powidziła ze nie są kartą kredytową a naprawdę potrzebowałam pieniędzy ale cóż może kiedyś ta pani bedzie w potrzebie i usłyszy to samo co mi powiedziała

  56. Nyndi w środa, 31 Sierpień 2011 o 21:13 napisał:

    Pożyczyłem 2 lata temu 10 tys w Providencie jak przyszedł facio po ratę to dostał takiego kopa że się zesrał w gacie. Od tej pory rottweiler czuwa i żaden łachmyta z Providenta nie śmie wtargnąć na moją posiadłość. Nic złodziejom nie zapłaciłem i nic nie zapłacę

  57. gfsd w czwartek, 8 Wrzesień 2011 o 10:32 napisał:

    dobre dobre ja mam ponad 10tysiecy do spaty bo mam 3 pozyczki i rata jedna 263zl

  58. gfsd w czwartek, 8 Wrzesień 2011 o 10:33 napisał:

    ale ja place regularnie czasami kilka dni sie opoznie wiecej obiecuje ze nie wezme takiej duzej sumy hahaha

  59. andwzw w wtorek, 20 Wrzesień 2011 o 22:55 napisał:

    a ja kiedyś tez miałem u nich kredyt i całego nie spłąciłem zostalo z czego to pamiętam 500zł a jak dziś poszedłęm do banku po malutki kredycik i mnie zaskoczyło ze jestem wpisany na liste dłużników w KRD czy jakoś tak i mi podziękowali w banku jak ureguluje dług i mnie z tej listy usuną to bank mi ten kredyt udzieli czyli jak zadzownie bo provi dogadam sie i mnie z listy usuną to musze czekać do 14 dni jeszcze jak pech to pech i to czeka człowieka jak o provi juz dawno zapomniał

  60. Uciu w środa, 26 Październik 2011 o 22:00 napisał:

    Ja też się z nimi pałuję. Mam do spłacenia jeszcze 4200zł w tym 400 zł zaległych rat. Wysłali mi już dwa listy z groźbą, że jak nie spłacę to wypowiedzą umowę. Był też u mnie w domu z wizytą sam kierownik i potwierdził te groźby ; chociaż po przeczytaniu Waszych postów stwierdzam, że byłbym strasznie głupi gdybym spłacił im wszystko w terminie. Za taką lichwę mogą trochę dłużej poczekać. Pozdrawiam wszystkich zadłużonych w tym dziadostwie – nie róbcie już więcej tego błędu!!!

  61. 131313 w czwartek, 3 Listopad 2011 o 22:08 napisał:

    ja jestem przedstawicielka i jakoś nie mam kłopotów. zawsze jestem uśmiecnięta, nie krzyczę na klientów bo dobrze płacą raty i chwalę sobie tą pracę. właśnie może zamiast sie doszukiwac win w przedstawicielac i kierownikac zaczniecie płacić zaległości? na lepsze by wyszło bo wziąć jest łatwo ale należy mieć świadomość że trzeba spłacać raty. ja nikogo nie krytykuje bo każdy może wyrazić swoje zdanie ale my też jesteśmy ludźmi i to nie jest nasze widzimisię że chodzimy do was zbierać pieniądze. jeśli nie chcecie płacić nie bierzcie pożyczek i nie będzie kłopotów straszenia i użerania tak dla was jak dla nas przedstawicieli.

  62. Antonio w niedziela, 6 Listopad 2011 o 15:20 napisał:

    UOKiK wygrał z Providentem. Umowy były niezgodne z prawem

    Wyrok SOKiK dotyczy pozwu złożonego przeciw spółce Provident Polska przez UOKiK w sierpniu 2009 r. Sąd podzielił stanowisko Urzędu uznając, że niedozwolone jest niezwracanie części składki ubezpieczeniowej i kosztów obsługi pożyczki w przypadku jej wcześniejszej spłaty.
    Spółka proponowała konsumentom ubezpieczenie kredytu przed ryzykiem związanym z brakiem jego spłaty oraz możliwość udzielenia i obsługę pożyczki w domu. Konsument, który decydował się na spłatę pożyczki przed terminem, zobowiązany był do wpłacenia kwoty obejmującej koszty obsługi pożyczki w domu i składki ubezpieczeniowej za cały okres trwania umowy. W opinii UOKiK, opłaty powinny być pobierane proporcjonalnie do rzeczywistego czasu trwania umowy, czyli dnia, w którym wcześniej spłacone zostanie zobowiązanie. Dlatego Urząd skierował pozew do sądu.
    Jak podał UOKiK, sąd stwierdził, że przedsiębiorca powinien stosować przepisy Kodeksu Cywilnego, zgodnie, z którymi w przypadku wcześniejszej spłaty konsumentom należy się zwrot niewykorzystanej składki ubezpieczeniowej.
    Ponadto sąd ustalił, że wysokość opłat za spłatę pożyczki w domu zależy od ilości przewidywanych wizyt przedstawiciela spółki u konsumenta. Dlatego pobieranie w całości tej opłaty mimo wcześniejszej spłaty oznaczałoby, że klient płaciłby za usługę, której przedsiębiorca mu nie świadczył.
    Wyrok nie jest prawomocny. Firmie przysługuje apelacja. Po uprawomocnieniu się wyroku zakwestionowane postanowienie zostanie wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych, a jego stosowanie będzie zabronione.

    UOKiK wygrał z Providentem. Umowy były niezgodne z prawem – Gospodarka, finanse, budżet w Dziennik.pl – Dziennik.pl

    Niech oddadzą teraz wszystkim pożyczkobiorcom te różnicę.

  63. dixi w poniedziałek, 7 Listopad 2011 o 14:17 napisał:

    Pięknie!!! Teraz oni będą musieli oddać to co zabierali bezprawnie.BRAWO !!!

  64. xyz w wtorek, 15 Listopad 2011 o 17:46 napisał:

    czy ktoś wie na jaką umowę są zatrudniani przedstawiciele tej g..nej firmy??

  65. Aneta w sobota, 19 Listopad 2011 o 12:53 napisał:

    co niektórych to słuchac nie mogę ! styd mi za Was – proste prosisz o pożyczkę to ja spłacasz a jak czytam ze wysmiewacie sie z biednych pracowników tej firmy albo lekzewazycie kredyt to czego się spodziewacie ,Ludzie !!!!!!!!!!!!!!!!

  66. eMPe w wtorek, 13 Grudzień 2011 o 21:55 napisał:

    To najpierw KLIENT 9potencjalny) lub obecny dzwoni do PRovidenta, ze chce wziąć pozyczkę. Nikt na siłe nikomu nie wciska pieniędzy. A umowa? Umowy trzeba dotrzymywac.

  67. daw w piątek, 16 Grudzień 2011 o 16:04 napisał:

    ja wziąłem 1300 z providenta i była to moja 1 pożyczka jestem zadowolony z przedstawiciela miła pani zawsze umiechnięta spłacam ratę raz w mieśiącu czasami spóznie się pare dni ale to wszystko.. nie mam z nimi żadnych problemów wziąłem pozyczkę i wiem że stać mnie na to żeby ją spłacić .jedynie nie jestem zadowolony z wysokich kosztów za obsługę w domu .

  68. iw w czwartek, 29 Grudzień 2011 o 14:40 napisał:

    Mam pytanie, wziełam kredyt chyba 7 lat temu 1000zł część kwoty spłaciła, ale później przestałam, wyprowadziłam się z wynajmowanego mieszkania w ktorym udzielali mi pozyczki, oczywiście mieli mój adres zameldowania. ani razu nigdy nikt do mnie nie zadzwonił i nie dostałam zadnego upomnienia. nie pamietam juz nawet ile jestem dokladnie winna. co mam zrobic w tej sytuacji? chciałabym miec czyste sumienie gryzie mnie to bardzo,ale boje sie do nich zadzwonic.

  69. kasia w środa, 25 Styczeń 2012 o 17:21 napisał:

    Czy ktoś wie ile zarabia Kierownik w PROVIDENCIE?

  70. madi w czwartek, 26 Styczeń 2012 o 21:04 napisał:

    byłam pracownikiem providenta.wiem jak dziala mechanizm frmy.niestety po tej pracy mam niesmak.pamietam dzien kiedy wraz z moim DM(kierownik) udzielalam pozyczke.wlasciwie to on jej udzielal ,bo ja jeszcze nie mialam uprawnien do samodzielnego podpisywania umow.wiedzial dobrze ze pod tym adresem sa juz dwie windykacje.ale zalezalo mu na wykonaniu planu miesiecznego wiec te 2 pozyczki byly mu potrzebne.tylko pozniej zaczelo sie”ale”.zaczelo sie nie splacanie rat,unikanie wizyt.i pretensje oczywiscie do mnie -dlaczego kient nie splaca.i caly czas baczne obserwowanie.po kilka razy w tygod kontrola .czy zgadzaja sie pieniadze,jakie umowy posiadam.kontrola po klientach.wypytwanie sasiadow o klientow.ladnie to wszystko wyglada w reklaie.ale niestety trzeba byc wewnatrz tej firmy zeby zobaczyc jak to dziala.jak wygladaja szkolenia z podejscia do klienta.jak mowic do niego.caly mechanizm dzialania zeby tylko sprzedac.zarobki tez nie byly wspaniale.mialam czasem tylko 150 zl w miesiacu(-podatek)ale pracowac trzeba bylo od 7 rano do 21.bo taki czas mieslismy wyznaczony do obslugi.praca oczywiscie na umowe-zlecenie.w ciagu mesiaca stracilam na wadze 21 kg.do tego zaburzenia snu.a powod zwolnienia-poniewaz postawilam sie okoniem kierownikowi i powiedzialam ze gdyby mi placono 5 tys to moge latac i wieszac plakaty.

  71. darek w sobota, 4 Luty 2012 o 01:07 napisał:

    jestem pracownikiem od siedmiu lat, nie mam problemu z rachunkami z płynnoscią finansowa itd. połowa tych wpisów pochodzi od osob które maja małe pojęćie o firmie i pracy lub osób które nie spłaciły pozyczki i szukaja winnych wkoło siebie. nikt nie pisze ze musi brac u nas bo nie spłacił kredytu w banku i kazdy bank ma ich teraz w dupie itp. kady winny tylko nie ja, wina rzadu, uni itd, piszac umowy przez siedem lat tylko dosłownie kilka osób czytało umowę, bez komentarza! nikt nie pisze o firmach ktore biora jeszcze wiecej kosztów. krotko mowiac to złodzieje to ci ktorzy biora i nie spłacaja i krzyz im na droge. firma jedna z uczciwszych pod wzgledem przejrzystosci umowy, nie jeden bank ma gorzse warunki( odsetki za nieterminowa spłate np, CitiBank). ludzie usprawiedliwiaja sie na takich forach i pisza głupoty, 90% odsetek-prawda i nikt tego nie ukrywa. ludzie pracuja na czarno a potem sie dziwia ze bank nioe pozycza im pieniedzy. a jakos nikt nie pisze o „chłopcach” ktorzy pozyczaja na miesiac na 100%,a jak nie spłaciusz to łamia nogi. więc bierzesz to oddaj i pisz głupot. żadnych ukrytych kosztów i dodatkowych opłat, czysto czarno na białym. czytaj umowe, i myśl. jak ktos ma noż na gardle to sie łapie wszystkiego, a potem szuka usprawiedliwienia. badzmy dorosli i odpowiedzialni. a tym ktorzy nie spłacją to krzyz na drogę. i jezszcze jedno- jest provident to jest tysiace ludzi niezadowolonych, nie bedzie go to bedzie 10razy tyle niepocieszonych,

  72. madi w środa, 8 Luty 2012 o 16:57 napisał:

    to co pisze darek to brednie.mam pojecie dobrze jak dziala ta firma.przedstawicielowi patrzy sie caly czas na rece natomiast jakie machlojki robia kierownicy to glowa mala.ale wiadomo im wolno wszystko tylko ze potem w razie czego kogo mozna ukarac -przedstawiciela.pamietam jaki strach mialo kierownictwo w Kwidzynie gdy mieli szczegolowa kontrole.i slowa kierownika-to pan,pani pisala te umowe.dlaczego mialam kryc ich tylki???wiem o wielu przypadkach lamania regulaminu przez kierownictwo.ale to zawsze przedstwaiciela starano sie udupic.to przedstawiciel odwala brudna robote za psie pieniadze.a mowienie ze biora do tej pracy kogo popadnie to bzdura.mam srednie wyksztalcenie i czysta kartoteke.niestety to tez jest sprawdzane.niekaralnosc.

  73. zarobki w sobota, 18 Luty 2012 o 22:03 napisał:

    Ciekawi mnie ile zarabia kierownik w PROVIDENCIE? Czy ktoś może mi odpowiedzieć?

  74. JS w niedziela, 19 Luty 2012 o 18:46 napisał:

    Zarobki kierownika ściśle powiązane są z wynikami jakie robi jego sekcja. Jest kilka parametrów takie jak: zbiórka, sprzedaż, nowe umowy. Przy realizacji targetów lekko wyciagniesz 4000

  75. madi w wtorek, 6 Marzec 2012 o 06:14 napisał:

    zarobek kierownika wynosi 5.000 plus wszelkie dodatki.oczywiscie sluzbowy samochod z ktorego moze korzystac nawet gdy nie jest w pracy,telefon,przedstawiciele za swoje pieniadze musza kupowac doladowania do swoich sluzbowych,i oczwywiscie paliwo na swoj koszt.czyli suma sumarum to co zarabia przedstawiciel idzie i tak na wydatki zwiazane z firma.

  76. ania w piątek, 30 Marzec 2012 o 16:16 napisał:

    wraz z mężem pracowaliśmy w tej firmie. mąż 5 lat ja półtora roku. wywalili nas z pracy bo klientka o mało rozwiniętej psychice po 4 miesiącach od udzielenia jej przez męża pożyczki zadzwoniła do kierownika i powiedziała że mój maż po podpisaniu umowy nie dał jej kasy. o dziwo przez te 4 miesiące dokonywała regularnych wpłat . potem po ok miesiąca kierownik był na kontroli i było wszystko dobrze. potwierdziła fakt wzięci sobie na siebie. po całym donosie zawieszono nas w celu dokonania kontroli rejestrów. po 2 tygodniach wywalili nas z pracy. a mnie za to że pieniądze spółki są w moich rękach są zagrożone. tylko w moim rejestrze nie znaleziono żadnych naruszeń. cały dług ok. 6000 zł zrzucono na mojego męża a jej umorzono co najśmieszniejsze dali jej jeszcze nową pożyczkę. kwota ta wisi jako deficyt u męża. gdy zaczęli wydzwaniać do męża o spłatę długu mąż wyparł się i powiedział ze nie da ani grosza na nieswoje kredyty. wtedy przyszło pismo ze sprawa trafia na policję ale od tego pisma minęło dość dużo czasu a wieści z policji nie ma. baba grozi mężowi smsami że pozbędzie go głównego dochodu. a dziś przysłała ze zrobi mu wspaniałą renome w miejscowości w której mieszkamy. to nie firma która daje prace przedstawicielom. to jest firma która pozwala klientom robić sobie z przestawicieli co chcą i jak chcą. przestawiciel jest tylko po to by brał na siebie baty za wszystkich.

  77. Margo w czwartek, 12 Kwiecień 2012 o 17:53 napisał:

    Kochani gdy jest taka sytuacja ze wywalaja was z pracy za cos czego nie zrobiliscie idzcie na policje albo zgloscie to do sadu.Oni nagminnie lamia prawo cywilne.Deficyt jaki powstal nie splacac ani zlotowki bo to jest rownoznaczne z przyznaniem sie do winy podczas ewentualnej rozprawy sadowej.Zanim oni zglosza do prokuratury zlamanie prawa wy najpierw zgloscie to na policje,a odszkodowania beda placic tak wysokie za cene milczenia ze kupicie nowe mieszkanie za nie.

  78. Asia w czwartek, 26 Kwiecień 2012 o 17:57 napisał:

    Byłam przedstawicielką. Miałam na swoje pożyczki, kiedy rozwiązałam umowę. Wpłacałam raty systematycznie i raz przerwałam. Od razu posżłam do windykacji i teraz mam niby zasądzone 1/3 więcej niż miałam. Nie wiem co mam robić, bo na razie nie mam pieniędzy, żeby spłacać. Nie można się tam z nikim dogadać. Aż serce mnie boli jak pomyślę, że kiedyś reprezentowałam tak badziewną firmę.

  79. Beata w piątek, 25 Maj 2012 o 19:03 napisał:

    Witam!!Czytam co wszyscy tutaj piszą i włos na głowie się jeży.Ludzie bierzecie najpierw pieniądze czytając umowę zgadzacie się na nią,a [potem macie problemy.Jak wcześniej ktos tutaj napisał bierze się łatwo,ale potem problem z spłacaniem.Ja również jestem klientem ich klientem.Pożyczę wziełam w opcji przelew na konto i wcale nie jest,aż tak dużo do spłaty.Regularnie przelewam tygodniowe raty i nie mam problemów z telefonami przedstawicieli itp.Tak naprwdę jestem chyba dobrym klientem ponieważ zaproponowano mi kolejną pożyczkę,a zostało mi 3 raty do spłącenia.Pozdrawiam.

  80. madzia w wtorek, 29 Maj 2012 o 07:35 napisał:

    Witam, ta firma to tragedia!!!! Wywalili mnie z pracy, bo wpłaciłam ze swojego konta ratę klientki(mojej koleżanki). Kierownik kontroli stwierdził że wzięła ona pożyczke dla mnie chociaż nie potwierdził tego w żaden sposób, pewnie premię mu za to odpalili. pozdrawiam Panie K

  81. Anonim w poniedziałek, 9 Lipiec 2012 o 13:01 napisał:

    madzia mnie za brak reklamy (czytaj plakaty i ulotki).przedstawiciele odwalaja cala robote a profity zbiera kierownictwo.a kierownika kontroli wewnetrznej miala praktycznie co drugi dzien na dwa tygodnie przed zwolnieniem.szukali czegos do czego mozna bedzie sie przyczepic.na szczescie w papierach wszystko bylo ok.pieniadze tez sie zawsze zgadzaly.wiec przyczepiono sie do reklamy.to firma pucuj dziada.

  82. ja w piątek, 20 Lipiec 2012 o 19:36 napisał:

    Brak kultury pracowników firmy !!!!! Przychodzą kiedy chcą i o której chcą bez żadnej informacji !!1

  83. Paweł w piątek, 17 Sierpień 2012 o 10:34 napisał:

    90% zadowolonych klientów – jak wynika z sondażu. To w takim razie ci, którzy nie płacą w ogóle, a jest ich jakieś 45 %, też są zadowoleni.Nie pracuję tam już kilka lat, ale myślę, że niewiele się zmieniło. Kierownik najniższego szczebla czyli DM zarabiał około 3tys (nowozatrudniony)+ premie – nawet drugie lub trzecie pobory, AM – ok. 4,5tys. premie jak wyżej, ROM – 6tys. premie j.w., DOM – 8tys.Kwoty oczywiście netto („na rękę”). Do tego samochów z kartą paliwową oraz telefon komórkowy. Pracując na stanowisku AM – kierownik średniego szczebla miałem rok kiedy moje dochody osiągnęły pułap 90tys rocznie

  84. ania w czwartek, 6 Wrzesień 2012 o 20:50 napisał:

    przeczytalam te komentarze i uwazam ze ta firma nie powinna istniec.oni sa jak pijawki,bezwzgledni i za wszelka cene musza sciagnac dlug.a propo przedstawicieli!udzielaja pozyczek osobom bez dochodow.wpisuja fikcyjne zarobki i wiem to bo w takiej sytuacji byl moj syn.potrzebowal pieniadzy a sasiadka jest przedstawicielem provident wiec wpisala ze pracuje i jakas kwote zarobkow i juz otrzymal pozyczke w wysokosci 1000zl.prosze to takie proste!a potem zdziwienie ze nie placa jak faktycznie nie maja dochodow.potem grozby i windykacje itp.kto tu teraz jest winny i kto teraz powinien splacac!

  85. ania w czwartek, 6 Wrzesień 2012 o 21:02 napisał:

    a jeszcze jedno!ci ktorzy tak chwala firme provident to chyba sie nie slysza.to co robi ta firma to tak naprawde kwalifikuje sie do prokuratury.stosuja takie praktyki jakby sie czuli bezkarni.nie szanuja ludzi albo inaczej szanuja tych ktorzy placa a ci ktorza nie splacaja to ich zgnoic i zniszczyc.prokuratur powinien sie przyjrzec tym kierownikom i przedstawicielom komu tak naprawde udzielaja pozyczek.gwalca prawa czlowieka w kazdym tego slowa znaczeniu.zlikwidowac to dziadostwo i juz.

  86. Ja w poniedziałek, 24 Wrzesień 2012 o 10:46 napisał:

    Prowadzę działalność gospodarczą, moja firma generuje duże koszty, ale dochód mam taki że mogę żyć i spać spokojnie, ale, co za tym idzie, nie mogę liczyć na zaden kredyt, bo koszta pokrywają się tak, że jeszcze nic nie dopłacałem podatku. Prowadzę dzialalnosc handlowa, im wiecej posiadam środków obrotowych, tym wiecej towaru nabywam, tym więcej jestem w stanie wygenerowac przychodu. Zastanowiłem się nad pożyczką u Providenta. 5tyś z opcją przelew. Przyjechała do mnie przedstawicielka. U mnie w domu dowiedziałem się, że mogę wziąść na poczatek, jako „świeży klient” 1000zł. Po 13 tygodniach, moge wziąść pełną kwotę, pod warunkiem że nie bede zalegać z ratami, wezmę OBSŁUGĘ DOMOWĄ, i nie spłacę przed tym okresem pełnej kwoty – zaden problem dla mnie. Więc zabrałem te 1000zł, które nie stanowi zadnego sensownego wkładu w firmę – na taka kwote opiewają same faktury za paliwo. Minął 13 tydzień – Pani która odwiedza mnie co tydzień (bardzo sympatyczna) powiedziała, że system wygenerował dla mnie propozycję zgodnie z umową – kolejny 1000zł (czyli 1800zł z czymś do spłacenia w 55 ratach z OBSŁUGĄ DOMOWĄ). Czy mi sie wydaje, czy to usilne pompowanie długu ? Zadzwoniłem do kierownictwa i przyblizylem temat. NA dziendobry od razu mi znów powiedziano – ” MOZE PAN DOSTAC U NAS DO 5tys w TEJ SYTUACJI” – w tej chwili oferujemy 1000zł natychmiast, czy chce Pan skorzystać ? ” :D Znowu tlumacze, jak sprawa wyglada, po czym kierownik pyta, czy chce złożyc skargę na przedstawicielkę :D
    I tak, od 13 tygodnia mojej współpracy z PP, codziennie jestem zasypywany sms’ami z providenta o okrągłym 1000zł który mogę otrzymać juz teraz do ręki ! Toż to fantastycznie :D Kredyt spłacam oczywiście bez żadnych poślizgów, rata po 42zł/tydz przy czym płacę zawsze równe 50zł. Spłacam ich zatem w całości, i dziękuję za współpracę :)

  87. neterror w wtorek, 20 Listopad 2012 o 18:42 napisał:

    TO JEST MAFIA NA 1 RAZ NIE DADZĄ CI WIĘCEJ NIŻ 1000 ZŁ POTEM 2000 A JAK PŁACISZ REGULARNIE TO MOŻESZ NAWET POŻYCZYĆ 10.000 LUB WIĘCEJ JA PO 1 DAŁEM SOBIE Z TYMI KRETYNAMI SPOKÓJ 100% SPŁACASZ WIĘCEJ NIE DAJCIE SIĘ NABRAĆ A WCISKAJĄ DODATKOWO JAKIEŚ UBEZPIECZENIE TO JAWNA LICHWA NIE POLECAM

  88. Nie ja w wtorek, 23 Lipiec 2013 o 15:51 napisał:

    Jak to mozliwe,ze przedstawiciel podpisał ze mną umowę skoro ja nigdy nie byłam w providencie,żadnej pożyczki od nich nie brałam,nawet jeśli ktoś miał moje dane z dowodu osobistego,to bez mojej obecności udzielono komuś pozyczke na moje nazwisko? Będę ich zaskarzac o niekompetencję i zarządem odszkodowania,nie popuszcze!!!! Niekompetentny pracownicy za to zapłacą, a ja nagłośnienie sprawę w prasie i telewizji,jestem zdeterminowana,nie mam nic do stracenia,oni tak,uslyszycie o mnie niedługo….

  89. gosia w wtorek, 30 Lipiec 2013 o 14:04 napisał:

    ja miałam kilka pozyczek w providencie,z opoznieniami ale spłacałam,ale do ostatniej to przychodziła taka tłusta swinia żeprzestałam spłacać przez nią.żadała abym była w domu kiedy jej pasuje,ja dojeżdżałam do pracy 50km 6 dni w tygodniu na 3 zmiany a ta wariatka jak mnie zobaczyła na ulicy to wydzierała się publicznie za mną że mam nie spłacony dług w prowidencie.Sprawa jeszcze ciepła mam świadków i nie wiem czy nie pójdę do prokuratury i przestałam przez krowe płacić raty,teraz mam przez nią kłopoty,ale będę też sądzić o odszkodowanie za publiczne szykany.Przedstawiciel ma być do mojej dyspozycji a nie ja do niego.Poza tym ta przedstawicielka podobno nabrała sobie kredytów na klientów a potem przychodziły do ludzi pisma.Sprawa dotyczy Gniezna a przedstawicielka to J.B

  90. wiecha w niedziela, 22 Wrzesień 2013 o 17:03 napisał:

    provident powinien dbac o swija godnosc szanowac pracownikow czyli zbieraczy bo oni pracuja n dla kierownikow i innych pytaja klientow w sposob podstepny a ci potwirdza wszystko.przez sady sie osmieszaja,ludzie wiedza jedno-lichva i to cala prawda.

  91. irma w wtorek, 12 Listopad 2013 o 10:23 napisał:

    a ja się przeprowadziłam, prosiłam po raz kolejny o zmianę adresu, wydzwaniałam, ba, mam maile, lktóre wysyłałam. ze 2 miesiace temu przyszła przedstawicielka i zmieniła adres, pytając, czy oni mnie czy ja się zgłaszałam. jak jej maile pokazałam, że ja proszę o kontakt – zamurowalo ją i nie powiedziała nic. od roku nie spłacam, bo nie mam komu a na prośby o nr konta żeby wplacac – usłyszałam, że na konto nie wolno, tylko przedstawicielowi. mimo przypominania nie przyszła do mnie od tej wizyty ani razu. kontaktu z nimi zero. czekaja żeby mi przywalić większe odsetki? ja chyba ich pozwe. bo to ja szukam kontaktyu a oni olewają.